Arabowie przed islamem opierali się między innymi wpływom rzymskim. Dowiedz się więcej o antycznym królestwie Nabatejczyków. Obszar Bliskiego Wschodu zamieszkany przez plemiona arabskie średniowieczni uczeni muzułmańscy nazywali Bilad al-Arab lub Dijar al-Arab. Najczęściej można się jednak spotkać z określeniem Dżazirat al-Arab Kawka, opowiesci o kawkach (nie mylic z F. Kafka), troche pogawedek o cenach artykulow wyprodukowanych dla zachodnich wybrancow przez dzieci w trzecim swiecie, zaprzeczanie istnieniu biedy w krajach, pracujacych na potrzeby tej Praca jest bardzo prosta i przyjemna, pracujesz ile chcesz i kiedy chcesz W moim programie nie inwestujesz ani złotówki! W każdej chwili możesz zrezygnować - Tutaj nic nie tracisz, jednie O wszystkich tabu związanych z ciałem w świecie arabskim. Homoseksualność, przemoc, małżeństwa nieletnich dziewcząt – opowiada w rozmowie z Christiane Amanpour, legendarną reporterką CNN, która jest pomysłodawczynią serii. Wydawałoby się (stereotypowo), że w konserwatywnym państwie muzułmańskim nikt nie zwróci uwagi na fot. YouTube. Arabowie w Zakopanem. Na Giewont najchętniej wjechaliby taksówką. Redakcja Turystyka Obserwuj temat Obserwuj notkę 26. 28.07.2023. Górale martwili się o sezon turystyczny, tymczasem, podobnie jak w ubiegłym roku, na Podhalu pojawili się Arabowie. Jeszcze kilka lat temu byli sensacją, dziś już nikogo nie dziwią liczne Tylko do końca roku pracownicy mogą skorzystać z podwyższonego do 2000 zł limitu zwolnienia w PIT dla benefitów, bonusów i świadczeń finansowanych z ZFŚS. Z sondażu CBOS-u z lutego 2023 r. wynika, że Polacy najbardziej lubią Amerykanów, Włochów, Anglików, Słowaków, Czechów i Ukraińców. Do Rosjan niechęć deklaruje ogromna Najmniej lubiani Arabowie. Wobec pięciu nacji uwzględnionych w sondażu przeważa niechęć. Wobec Arabów deklaruje ją 59 proc., podczas gdy sympatię - 16 proc. ankietowanych, 17 proc. wyraża obojętność. Co drugi badany - 50 proc. - deklaruje niechęć wobec Romów (Cyganów), a co piąty - 21 proc. - sympatię. Niestety, aż 48% Polek ma kłopot z zaakceptowaniem swojego ciała. Najmniejszy problem z akceptacją własnego wyglądu mają kobiety po 40-tym roku życia. Gorzej radzą sobie dziewczyny POLKI CHCĄ ARABÓW: najświeższe informacje, zdjęcia, video o POLKI CHCĄ ARABÓW; Konfederacja do kanclerza Niemiec: Chcecie Ziemie Odzyskane? A co zrobicie z Polakami? Mało macie problemów z Turkami? Z Arabami? Oto co kupują. 115. Stolica polskich Tatr to miejsce, które ściąga tłumy turystów nie tylko z Polski. Portal TVN 24 informuje, że do Zakopanego ściągają tłumy turystów także z państw 6AZO1b. Z nieoficjalnych obserwacji wynika, że niemal codziennie jakaś kobieta w Polsce wkłada chustę, przechodząc na islam. Hidżab zakładają zwykle młode, wykształcone Polki, szukające jakiejś sensownej religii, do której podchodzą bardzo serio. Potem w tę religię wchodzą naprawdę głęboko – i nie tylko dlatego, że ciągłe zdobywanie wiedzy jest jedyną drogą, która może je uwiarygodnić w oczach muzułmanów z urodzenia. Ale konwertytki czasem bardziej niż religii szukają partnera. Takiego, który się o nie zatroszczy, nie porzuci, będzie szanował. Takie kobiety jak Agnieszka mówią: bez mężczyzny kobieta jest bezradna. Dla Małgorzaty czułość, powściągliwość w wyrażaniu złości, spokój i posłuszeństwo byłyby sednem miłości, uważa, że to, w jaki sposób prorok Mahomet traktował swoje żony i córki, było ujmujące i dawało nadzieję. Małgorzata, przechodząc na islam, była przed trzydziestką, ale niepowodzeń miłosnych miała na koncie sporo. A także znieczulanie problemów alkoholem i narkotykami. Po tych katastrofach i cierpieniach model islamski wydawał się mniej ryzykowny. Nie ma mowy o dotykaniu, całowaniu i seksie przed ślubem. Nie zakochuje się człowiek tak bez sensu – wydawało się jej. A religijna wspólnota polskich muzułmanów ma tę szczególną cechę, że z neofickim wręcz uporem trudni się swataniem. Niby przypadkiem, niechcący, któraś z kobiet usłyszy od koleżanki o bracie z Egiptu, który szuka żony, i koniec końców zaczynają jej dla niego szukać. Ogłoszenia trafiają czasem na Facebooka. Propozycje typu „fajny brat z Syrii szuka żony, któraś chętna?” – zbierają lajki i pochlebne komentarze. Swatki muzułmanki – zwykle Polki, konwertytki – są dumne ze swoich osiągnięć, bo to dobry uczynek, za który zostaną nagrodzone w niebie. Gorliwość, z jaką wydają za mąż „nowe”, jest proporcjonalna do zachłanności na „podobanie się Allahowi”, czyli spełnianie jego wizji dotyczącej rozpowszechniania religii. „Nowa siostra”, dziewczyna, która dopiero co została muzułmanką, jest na wagę złota. Świeża krew przeżywa często prawdziwe oblężenie, o którym mogą zamarzyć ich rówieśniczki. Zresztą mniej świeża też; nieważne czy ma się 30 czy 40 lat, jeśli jest się na wydaniu. Warszawskie swatki mają na swoim koncie nawet po kilkanaście połączonych par. Co kilka tygodni w warszawskim meczecie przy Wiertniczej przed immamem zawierane jest przynajmniej jedno małżeństwo mieszane między Polką a emigrantem z arabskiego kraju. Jeszcze więcej konwertytek wyjeżdża do rodzinnego kraju pana młodego, aby tam się pobrać. Bo takie są sugestie czy naciski muzułmańskich rodzin. Anna Nosiła chustę przez 6 lat, z dumą, bo to była oznaka niezależnego wyboru i przynależności do religii. Ale zdjęła ją, żeby nie wabić arabskich adoratorów – rozstała się z arabskim partnerem. Na islam przeszła jako świeżo upieczona magister filologii francuskiej. Odeszła w tamtym czasie od poprzedniego partnera, ojca ich dziecka, i spędziła z małym kilka miesięcy w domu samotnej matki. Na nogi postawił ją Koran, który czytała po francusku. Gdy posłała syna do przedszkola, sama poszła do pracy w szkole językowej. Dorabiała na fuchach z meczetu, wypełniając karty pobytu muzułmańskim imigrantom. Wszystkim to się opłacało, agencje dla cudzoziemców brały 1,5 tys. zł, a dziewczyny z meczetu po 200 zł za osobę, od Malezyjczyków nawet po 100 zł, w hurtowej cenie, bo przeważnie zgłaszało się kilka osób. Przyszły mąż poprosił o wypełnienie karty dla kolegi. Przyjechał i przywiózł jedzenie. Był bardzo hojny i starał się o względy jej syna. A siostry z meczetu namawiały. Mówiły: Aniu, Munir to taki dobry brat, taki uczynny, taki miły. Ty jesteś samotną matką, potrzebujesz pomocy, opieki. Będzie ojcem dla Antosia, popatrz, jak się mały klei do mężczyzny. Mówiły też: małżeństwo jest bardzo ważne w twojej drodze do Allaha. Zobaczysz, miłość przyjdzie. Będzie wam razem dobrze – inshallah. Czyli – jak Bóg pozwoli. Ślub był szybki. Suknia pożyczona. W jednym pomieszczeniu były kobiety, w drugim mężczyźni, trwały dwie niezależne imprezy. Wszyscy spotkali się na chwilę przy składaniu przysięgi małżeńskiej, potem gratulacje, kwiaty, prezenty i znowu do oddzielnych pomieszczeń z podziałem na płeć. Siostry z meczetu radośnie ćwierkały dookoła niej – panny młodej – w przeciwieństwie do rodzonej siostry, która nie założyła nawet na głowę hidżabu, choć w meczecie religia wymaga tego nawet od niewiernych. Siostra siedziała z boku w kusej spódnicy i wpatrywała się w dywan. To była jedyna krewna, która przyjechała na ślub. To zresztą typowy scenariusz. Przechodząc na islam, czują, że mają po swojej stronie całą ummę, czyli wspólnotę muzułmańską. Ale – zamiast własnych rodzin. Katolicka rodzina zwykle uważa to za wstyd, że córka chodzi w chuście. Wstyd może nawet większy niż syn gej. – Tak więc powoli siostry w meczecie stają się bliższe niż własne, które na twój widok zaciskają zęby ze złości, komentują, że jesteś wariatką – opowiada Anna. Jego rodzina też nie przyjechała. Ale nie brakowało arabskich twarzy na ślubie – przyszli niemalże wszyscy właściciele kebabów ze stolicy. Wprowadziła się do niego. I się zaczęło. On nie rozumiał, czego ona nie rozumie. A więc, że jako żona nie może sama opuszczać mieszkania. Furie, emocje, złość. Gdy mu powiedziała, że ich ślub był pomyłką, na wysokości jej oczu pojawiła się pięść, która wbiła się w szafkę. Usłyszała również, że saudyjskie kobiety nie mają prawa się rozwieść, to przywilej dany tylko mężczyznom. Ale Anna się rozwiodła – przecież żyli w Polsce. Po rozwodzie siostry z meczetu odsunęły się od niej. Trzymały jego stronę. Została już całkiem sama. Agnieszka Dla niej włożenie chusty było wręcz manifestacją. Bo działo się to w specyficznym czasie. Islamem zainteresowała się w 2001 r., po ataku terrorystycznym na WTC. W gdańskim meczecie z okien leciały właśnie szyby, wybijane kamieniami. Agnieszka – wyższe studia, dwa fakultety – chciała się dowiedzieć, co to jest ten dżihad. Zaczęła czytać, szukać informacji, aż doszła do Koranu. Dowiedziała się, że islam to religia oparta na dobroci i miłości, a nie na terroryzmie. Tak mówi. W 2009 r., w tunezyjskim hotelu poznała Omara. Piękny mężczyzna na jej widok popłakał się ze wzruszenia. Czy coś takiego w Warszawie byłoby możliwe? On odnalazł ją na Skypie. To popularna platforma, którą posługują się mężczyźni z Egiptu, Libii, Syrii i Algierii – wyszukują dziewczyny z Europy, które przeszły na islam, i uwodzą. Są długie rozmowy, komplementy, zaproszenia do egzotycznego kraju, a przede wszystkim całkowite oddanie i uwielbienie. Najdłuższa rozmowa Agnieszki i Omara trwała 20 godzin bez przerwy. Po roku skypowania pojechała do Algierii, bo Omar nie mógł dostać wizy. Gdy przekroczyła granicę tunezyjsko-algierską, chciała wracać. Zobaczyła przedmieścia, które wyglądały jak zbombardowany Afganistan. Została, bo Omar był cudowny, troskliwy i dobry, a jego rodzina przywitała ją serdecznie. Po miesiącu wróciła do Polski – i znów Skype. Kiedy jechała do Algierii po raz drugi, wiedziała już, że do kraju wróci jako żona Omara. Kilka godzin po ślubie skorzystała z komputera męża. Chciała zdać relację rodzicom przez Skype’a. Jej uwagę zwrócił folder z arabskim opisem. Otworzyła go i zobaczyła około 50 zdjęć różnych dziewczyn z Europy. Żony – jak się okazało – szukał skrupulatnie. Inne sprawy też ją rozczarowały. – To ja tłumaczyłam mu zasady, których nie rozumiał, np. sens i wykonanie rytualnej kąpieli ghuslu albo na czym polega zasada posłuszeństwa, która nie jest bezwiedną podległością, ale pokorą i mądrością – opowiada. – Kobieta ma być posłuszna Allahowi, a nie mężczyźnie. Tego ostatniego Omar powinien się nauczyć. To też częsty wariant. Pełne nadziei polskie konwertytki liczą, że mąż muzułmanin zrozumie, wesprze duchowo, podzieli się wiedzą i doświadczeniem. A w małżeństwie spotykają je sytuacje, przed którymi często uciekały jako katoliczki – udawanej religijności, popkulturowych standardów duchowych. Nie tego przecież szukały. A jednocześnie tkwią już w pułapce różnic nawet nie tyle kulturowych, ile po prostu różnic statusu, poglądów i wykształcenia. Pisze do nich architekt, lekarz – a przyjeżdża młody mężczyzna bez zawodu, dla którego największym sukcesem jest zdobycie wizy do europejskiego kraju. Małgorzata Też się rozczarowała stosunkiem męża do religii. Miała od dzieciństwa ciągoty do mistyki i może byłaby dziś żarliwą katoliczką, gdyby nie jeden ksiądz, ten od Pierwszej Komunii. Jesteś świnią – powiedział, gdy jako 10-latka gorliwie i szczerze wyznała mu w konfesjonale swoje dziecięce grzechy. Jeszcze przez jakiś czas Małgorzata chodziła do kościoła co niedziela, klękała przed tym konfesjonałem, ale trochę jakby diabłu ogarek stawiała. Potem była wymiana myśli na jednym z muzycznych portali, o piosence Craiga Davida „Randezvous”. Mężczyzna z Emiratów Arabskich zaczął ją przekonywać, że gdyby tylko wiedziała, jak szczęśliwe i doceniane jako istoty stworzone przez Boga są muzułmanki pod tymi czadorami, przeszłaby na islam od razu… Były jeszcze wakacje w Egipcie. Głos immama, który wypełniał w niej jakąś bolesną pustkę. Po powrocie do Polski znalazła na Facebooku grupę polskich muzułmanów. Inne konwertytki podrzucały książki („Zrozumieć islam” – pierwszy „podręcznik” konwertytek) i linki do wykładów na YouTube. Któregoś dnia, jadąc na wykład immama do Lublina, uświadomiła sobie, że w sumie – jest już muzułmanką. Zgadzała się ze wszystkimi zasadami moralnymi, wszystkimi założeniami. Brakowało tylko ostatniego elementu, czyli konwersji. Nie chciała czekać. Zadzwoniła zaraz do koleżanki muzułmanki i przez telefon wypowiedziała shehadę, czyli wyznanie wiary równoznaczne z przejściem na islam. Zajęły się nią zaraz swatki z meczetu. Telefon dzwonił ciągle: ten brat taki dobry, tamten szuka żony, w ciągu kilku miesięcy – kilkanaście propozycji małżeństwa. Wyszła w końcu za mąż – w Algierii. Poleciała z zamienionymi na dolary 10 tys. zł w kieszeni; podarunek od mamy, która konwersji nie zaakceptowała, ale skoro już córka ma jechać w świat, to przynajmniej niech coś ma. Miłość muzułmańska w realu nie dogoniła jednak marzeń. Tam było jak w więzieniu. Przytyła 10 kg, nie wychodząc z domu. Ona – magister inżynier dietetyk w chuście – nie mogła znaleźć pracy. Poprosiła immama o pomoc w znalezieniu zajęcia, ale odmówił. Od tego jest mąż, żeby zarabiał. Ten tymczasem się z nią rozwiódł. Na pożegnanie powiedział: „Nie wierz Arabom. Im zawsze chodzi tylko o wizę”. *** Wszystkie trzy – wykształcone, młode kobiety – konwertytki z przekonania, mówią, że znają Koran lepiej niż niejeden muzułmanin od urodzenia. Myślały, że udało im się uciec od współczesnego relatywistycznego świata. Szukały sacrum, a zderzyły się z wykorzystaniem wiary do niskich celów. Szukały modelu relacji opartych na szacunku, ale go nie znalazły. – Nie uważam, aby ten model wchodzenia w związki był sam w sobie zły – mówi Joanna, też konwertytka od 10 lat, z warszawskiej wspólnoty. – O ile dwie osoby są odpowiedzialne i widzą to jako początek poznawania się. To ślub tylko dlatego, że druga osoba ma tę samą religię jest nieporozumieniem. Sam islam jest przecież bardzo różnorodny, rolę religii w życiu można różnie rozumieć – dodaje. Swatki warszawskie bardzo się denerwują, gdy je pytać o nieudane związki. Swoje własne małżeństwa, akurat bardzo tradycyjne, archaiczne wręcz w podziale ról i obowiązków, uważają za bardzo udane. Wyswatane przez nie kobiety sądzą inaczej. Mimo to żadna nie odeszła od islamu. Małgorzata znalazła nawet kolejnego muzułmańskiego męża. Ale nie w Warszawie – gdzie trudno było o konwertytę Polaka, który przyjął islam, a takie wyznaczyła sobie kryterium w tej sprawie. Męża znalazła na Facebooku. Chociaż na początku tylko rozmawiali o religii, zakochali się. Mieszkają razem od roku. Zwyczajnie jest. Wspólne codzienne modlitwy, wspólne jedzenie i oglądanie telewizji. Przyjaciół nie mają. No, ale to Irlandia. Wyemigrowali, bo tam jest inaczej. Wspólnota muzułmańska duża, nie ma tego wrażenia, co w Polsce – grajdołka, w którym wszyscy się znają. No i sposoby na życie w zgodzie z religią bardziej różnorodne. W Polsce wszystkie znane Małgorzacie muzułmanki pracują w jednym call center. Bo tylko tam można nosić chusty. Być może zmieni to jednak proces tej, która w Kielcach była urzędniczką. Gdy włożyła chustę, jej szefostwo dopytywało w Państwowej Inspekcji Pracy, jak wolno ubierać się w urzędzie, a potem ukryło pracownicę z dala od klientów, by w końcu zwolnić. Za rzekome szkalowanie zwierzchników. Teraz prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie dyskryminacji kobiety z powodu noszenia chusty. napisał/a: bluangel 2011-04-17 21:43 Czy Wasi panowie lubią kurtki ,buty zamszowe? cytuj odpowiedz napisał/a: agusiaa91 2011-04-17 22:45 Nie lubi cytuj odpowiedz napisał/a: kamilka06872 2011-04-17 22:49 nie cytuj odpowiedz napisał/a: kathiee 2011-04-18 09:21 TAK cytuj odpowiedz napisał/a: kasia0216 2011-04-18 13:01 nie cytuj odpowiedz napisał/a: martam2491 2011-04-19 00:33 Nie cytuj odpowiedz Co najmniej kilka tysięcy Polek zostawiło serca (a często i rozum) w Szarm el-Szejk czy Hurghadzie. I wiele pożałowało, że uległo miłości do Egipcjan. „Oni mają w sobie urok, który przyciąga. Wiedzą, co zrobić, żeby kobieta czuła się jak księżniczka. Polacy niestety tego nie potrafią” – napisała jedna z „egipskich” dziewczyn na forum internetowym Faceci z Egiptu. Co najmniej kilka tysięcy Polek zostawiło serca (a często i rozum) w Szarm el-Szejk czy Hurghadzie. I wiele pożałowało, że uległo miłości do Egipcjan. „Oni mają w sobie urok, który przyciąga. Wiedzą, co zrobić, żeby kobieta czuła się jak księżniczka. Polacy niestety tego nie potrafią" – napisała jedna z „egipskich" dziewczyn na forum internetowym Faceci z Egiptu. DDo Egiptu rocznie podróżuje grubo ponad pół miliona Polaków. – Wynika to z większej dostępności czarterów, stosunkowo niskich kursów walut i tego, że większość ofert hoteli to dziś all inclusive, czyli to, co lubią polscy turyści – mówi Remigiusz Talarek, wiceprezes biura turystycznego Rainbow Tours. Dla kobiet coraz częściej all inclusive oznacza również romans z lokalnym mężczyzną. Więcej możesz przeczytać w 41/2009 wydaniutygodnika wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play. POCZTA4 paź 2009, 19:00 — Kłopot z Krynicą Z zainteresowaniem przeczytałem felieton Edwarda Lucasa „Kłopot z Krynicą" (nr 40). (...) Krynica jest jednym z najpiękniejszych uzdrowisk w Polsce, które niestety obciążone jest takimi samymi zapóźnieniami...4 Na stronie - Geniusze i plebs4 paź 2009, 19:00 — Jeśli ktoś chce być bogaty, nie powinien iść do polityki. Powinien zostać biznesmenem albo gangsterem. Nie wolno być jednocześnie politykiem, biznesmenem i gangsterem. Ale jeśli czegoś nie wolno, to znaczy, że można. Przynajmniej jeśli się jest w...5Autor:Stanisław Janecki Z życia koalicji4 paź 2009, 19:00 — Zbyszek poleciał, Miro i Grześ się trzymają, Rysiek nadal rządzi – to najkrótsze streszczenie naszej nowej rywiniady. Swoją drogą to jednak wzruszające, że wszyscy oni noszą porządne staropolskie imiona. Żaden tam Donald na...6 Z życia opozycji4 paź 2009, 19:00 — Największy poczciwiec w PiS Tadeusz Cymański wierzga. Uważa, że Zyta Gilowska robi z jego solidarnej partii liberalnego drapieżcę gorszego od Platformy Obywatelskiej. Poszła nawet fama, że Cymek miałby opuścić swój ukochany PiS....7 Dlaczego im wolno bardziej?4 paź 2009, 19:00 — Jaka jest podstawowa różnica między europejskim i amerykańskim społeczeństwem? W tym pierwszym ludziom bogatym i wpływowym uchodzi nieprzestrzeganie prawa. W tym drugim omijanie zasad może kosztować utratę fortuny i W Ameryce znanym i bogatym wolno mniej4 paź 2009, 19:00 — Rozmowa z prof. Zbigniewem Lewickim, amerykanistą13Rozmawiała:Barbara Kasprzycka Skaner4 paź 2009, 19:00 — 14 Tusk szuka roboty Cimoszewiczowi4 paź 2009, 19:00 — Rząd Donalda Tuska chciałby wysłać Włodzimierza Cimoszewicza na zagraniczną placówkę – dowiedział się „Wprost”. W grę wchodzą trzy kierunki: USA, Rosja i ONZ. Cimoszewicz może jednak odmówić, bo ma ponoć pretensje o nieudaną...14Autor:Michał Krzymowski Skrzypek lepszy niż Bernanke4 paź 2009, 19:00 — Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego, okazał się lepszy niż Ben Bernanke, szef Fed, w najnowszym rankingu prezesów banków centralnych. Eksperci miesięcznika „Global Finance" przeanalizowali pracę 31 szefów...14 Marek Edelman nie żyje4 paź 2009, 19:00 — W piątek wieczorem w wieku 87 lat zmarł w Warszawie Marek Edelman, lekarz kardiolog, jeden z przywódców powstania w getcie warszawskim w 1943 r.,działacz opozycji demokratycznej, kawaler najwyższych odznaczeń: Orderu Orła Białego oraz...15 Skiba chwyta4 paź 2009, 19:00 — „Chwyty codzienne" to nowy program satyryczny Krzysztofa Skiby (felietonisty „Wprost") i Maćka Kraszewskiego (satyryka z radiowej Trójki). Audycja jest serią komentarzy na temat najśmieszniejszych wydarzeń...15 Puls gospodarki4 paź 2009, 19:00 — Bezrobocie w strefie euro będzie rosnąć do późnych miesięcy 2011 roku. Najgorsze wciąż przed nami - Jean-Claude Juncker, premier Luksemburga Zakupy z „Wprost" Z myślą o tych, którzy szukają najwyższej jakości produktów...22 Hazardowa zagrywka Tuska4 paź 2009, 19:00 — Kiedy marszałek Piłsudski podpisywał z Niemcami w 1934 r. deklarację o nieagresji, to nie dlatego, że wierzył, iż uchroni ona polskie granice przed napaścią sąsiada. Zrobił tak, by… o swoje granice zaczęli się martwić także Francuzi. W...24 Spółdzielcy z Platformy4 paź 2009, 19:00 — PO wchodzi w okres transformacji: od absolutyzmu do czegoś, co można by nazwać monarchią spółdzielczą. Władca nadal jest jeden, ale coraz więcej do powiedzenia mają polityczne spółdzielnie zawiązywane na dworskim Krzymowski Rolowanie młodych4 paź 2009, 19:00 — Ubóstwo ma ponoć pomarszczoną twarz emeryta: nie stać go na leki, a na obiad je chleb z serkiem topionym. Ale gdy pozbyć się emocji i spojrzeć obiektywnie, najliczniejszą grupę biednych stanowią dziś młode rodziny. A poza sobą mają na utrzymaniu...30Autor:Paweł Dobrowolski Kochanica Araba4 paź 2009, 19:00 — Co najmniej kilka tysięcy Polek zostawiło serca (a często i rozum) w Szarm el-Szejk czy Hurghadzie. I wiele pożałowało, że uległo miłości do Egipcjan. „Oni mają w sobie urok, który przyciąga. Wiedzą, co zrobić, żeby kobieta czuła się jak...32Autor:Regina Kozyra Blogi tygodnia4 paź 2009, 19:00 — W ubiegłym tygodniu polskich blogerów interesował selekcjoner kadry piłkarzy Stefan Majewski, zarabianie na grypie oraz znikające lotnisko w Islandii. Oto najciekawsze wpisy tygodnia z Zapytaj wprost - Nie akceptuję palikotyzacji4 paź 2009, 19:00 — Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Bronisław Komorowski, marszałek Sejmu, wiceprzewodniczący Platformy Plus ujemny - Jawny bąk4 paź 2009, 19:00 — Puszczenie bąka kosztuje w Austrii 50 euro. Mandat w takiej wysokości musiał zapłacić pewien 19-letni Austriak za to, że „wydalił gazy w pobliżu funkcjonariusza na służbie” – jak doniosła prasa. Wydaje się to śmiechu warte, a...36Autor:Marek Król Dokąd zmierza polskie kino4 paź 2009, 19:00 — Najsłynniejszą opinię na temat kondycji polskiego kina wygłosił nie zawodowy krytyk, ale inżynier Mamoń w filmie „Rejs”.Wyszło na to, że z kinem jest niedobrze. Czy teza Mamonia jest nadal aktualna?41Autor:Robert Leszczyński Pan Samochodzik4 paź 2009, 19:00 — Odmówił przyjęcia 20 mld dolarów od rządu, zamknął kilkanaście fabryk i zwolnił tysiące ludzi, a firmę uczynił tak transparentną, że jej konkurenci wiedzą o niej więcej niż o sobie. Paradoksalnie to właśnie dzięki tym niepopularnym metodom...48Autor:Łukasz Bąk Bogata Polska4 paź 2009, 19:00 — Jesteście już wystarczająco bogaci, by przestać korzystać z pomocy Banku Światowego – mówią jego szefowie. Przekonują, że zamiast zaciągać kolejne pożyczki, powinniśmy już przejść na stronę państw, które dają pieniądze na walkę z kryzysem...52Autor:Tomasz Molga Dźwięk mayonesa4 paź 2009, 19:00 — Choć polscy muzycy nie robią raczej światowej kariery, muzycy zagraniczni robią ją, grając na polskich instrumentach. A bogaci audiofile wydają setki tysięcy dolarów, żeby móc posłuchać ich nagrań na polskich odtwarzaczach i z polskich Stodolak Oszczędny, czyli bogaty4 paź 2009, 19:00 — Dotychczasowi liderzy mogą się pogrążyć w długotrwałej stagnacji gospodarczej, natomiast pałeczkę przejmą kraje szybko rozwijające się, w tym Polska. Na naszych oczach zmienia się podejście do wydawania i oszczędzania, już nie narodów, ale całego...56Autor:Michał Macierzyński Bubel społeczny4 paź 2009, 19:00 — Zwalczanie patologii i propagowanie zdrowego trybu życia to główne cele kampanii społecznych, na które w Polsce wydaje się około pół miliarda złotych rocznie. W większości wypadków są to pieniądze wyrzucone w Głos z Ameryki - Pokrzywdzeni pomocą4 paź 2009, 19:00 — Amerykanów trafnie opisuje stwierdzenie, że na ogół stają po stronie słabszego. Ale często trudno powiedzieć, kto w gruncie rzeczy jest słabszy albo co jest tego Sowell Pokonać ból4 paź 2009, 19:00 — Co piąty dorosły Polak cierpi na chorobę, która nie jest leczona, bo nie ma jej w żadnych statystykach medycznych. Gdyby tak lekceważąco postępowano ze świńską grypą, wybuchłby międzynarodowy skandal. Ale przewlekłym bólem nikt się nie przejmuje....63Autor:Zbigniew Wojtasiński Masakra na obcasach4 paź 2009, 19:00 — Co trzecia kobieta kupuje buty, które ją uciskają. Bo głównym kryterium zakupu jest nie wygoda, ale wygląd. W Wielkiej Brytanii 80 proc. pań ma problemy ze stopami. Równie często cierpią Nieckuła Szkodliwe na zdrowie4 paź 2009, 19:00 — Rozmowa z prof. Sureshem Rattanem, fizjologiem z Aarhus University w Danii68Rozmawiała:Ewa Nieckuła Fałszywy miernik4 paź 2009, 19:00 — Po porannej toalecie siadasz i opierasz się całą powierzchnią wyprostowanych pleców. Odpoczywasz trzy minuty. Głęboko nabierasz powietrza i wypuszczasz je. Dopiero wtedy mierzysz ciśnienie krwi. Jeśli nie przestrzegasz tych zasad, otrzymujesz...70Autor:Mirosław Stańczyk Śpioch w łóżku4 paź 2009, 19:00 — Po mile spędzonym wieczorze jesteśmy nastawieni na seks. Z osobą akceptującą tę potrzebę udajemy się do łóżka, a ona... zasypia. I nie można jej obudzić. Jak się zachowują partnerzy w takich sytuacjach?72Autor:Zbigniew Lew-Starowicz Moda jaskiniowa4 paź 2009, 19:00 — Ludzie używali włókna lnu do produkcji tkanin już co najmniej 35 tys. lat temu. Wskazuje na to odkrycie w jaskini Dzudzuana w Gruzji, którego dokonali Ofer Bar-Yosef z Uniwersytetu Harvarda i Tengiz Meshveliani z Państwowego Muzeum Gruzji....74Autor:Marta Landau Tajemnica Marsa4 paź 2009, 19:00 — Wiemy już, dlaczego powierzchnia Czerwonej Planety jest czerwona. Mars zawdzięcza swoją barwę zachodzącym na nim procesom geologicznym, a nie występującej na jego powierzchni Piotrowska Twierdza informatyczna4 paź 2009, 19:00 — Czy w stolicy Dolnego Śląska powstanie w 2010 r. mała Dolina Krzemowa? Dzięki inwestycji w centrum informatyczne firma IBM liczy na to, że dwa tysiące dobrze wykształconych, znających języki obce, młodych pracowników, głównie informatyków, za...78Autor:Mirosław Stańczyk Polska demokracja działa dobrze4 paź 2009, 19:00 — Liberalna demokracja jest najlepszym systemem dla rozwiniętych krajów i nowoczesnych społeczeństw - mówi "Wprost" Francis Fukuyama, wybitny politolog i autor "Końca historii".79 Europa musi być twarda wobec Rosji4 paź 2009, 19:00 — Ani USA ani Europa Zachodnia nie zachowują się jak sprzymierzeńcy krajów należących niegdyś do rosyjskiej strefy wpływów-mówi "Wprost" Robert" Kagan, jeden z najbardziej wpływowych amerykańskich Mistrzak Ostrogi Merkel4 paź 2009, 19:00 — – Jesteśmy w Niemczech. Tu mówi się po niemiecku… – stwierdził przyszły wicekanclerz i szef dyplomacji Guido Westerwelle. Zareagował tak na pytanie zadane w języku angielskim przez zagranicznego korespondenta po zwycięstwie...83Autor:Piotr Cywiński Wicekanclerz z małżonkiem4 paź 2009, 19:00 — Jest doktorem prawa, ulubieńcem mediów, kieruje partią z ponadstuletnią tradycją. Ale 47-letni Guido Westerwelle dopiero dziś spełnia swoje marzenia. Lada chwila może zostać wiceszefem niemieckiego rządu i ministrem spraw zagranicznych RFN. Na...85Autor:Piotr Cywiński Muskułki Rosji4 paź 2009, 19:00 — Ponad 12 tys. białoruskich i rosyjskich żołnierzy, 220 czołgów, 470 transporterów opancerzonych i 60 samolotów różnego typu broniło we wrześniu Białorusi przed „nieokreślonym przeciwnikiem”, który uderzył z terytorium Polski. Manewry...87Autor:Maciej Szopa Prawdziwy dowódca powstania4 paź 2009, 19:00 — Czwartego i piątego października 1944 r. opuszczali Warszawę. Szli w szeregach – umęczeni żołnierze Warszawskiego Korpusu Armii Krajowej, warszawscy powstańcy. Ranni, brudni, z bronią kurczowo przyciśniętą do piersi. Szli przejściem pod...89Autor:Dariusz Baliszewski RECENZJE4 paź 2009, 19:00 — Muzyka Hip-hop patriotyczny Muzyka „okolicznościowa" bez reszty była zawłaszczona przez kombatantów, „poważnych" twórców i patriotyczną młodzież. Subkulturowcy nawet w najczarniejszą noc stanu wojennego trzymali...91 Stulecie przyszłości4 paź 2009, 19:00 — Futuryzm narodził się z natchnienia szaleńczą jazdą samochodem. Wedle zapewnień jego przywódcy, poety Filippo Tommaso Marinettiego, w trakcie takiego rajdu on i przyjaciele przejeżdżali psy, wpadali do rowu, nurzali się w błocie i rozkoszowali...93Autor:Andrzej Osęka Od babci dla wnuczka – 10 przykazań młodego desingu4 paź 2009, 19:00 — Wszystko było trochę mniejsze i skromniejsze. Podczas tegorocznego London Design Festival pałeczkę z rąk potentatów przejęli młodzi projektanci. Nowe pokolenie, wychowane w duchu ekologii i zrównoważonego rozwoju, wydaje się sądzić, że wszystko...95Autor:Agnieszka Jacobson-Cielecka Piękny i ociężały4 paź 2009, 19:00 — Lexus zrobił interes życia. Swojemu najmniejszemu i najtańszemu modelowi IS obciął dach, zaspawał parę drzwi oraz wstrzyknął pod karoserię 170 kg tłuszczyku. Potem wycenił te „bajery” na nieprawdopodobne 67,1 tys. zł i… teraz nie...96Autor:Łukasz Bąk Sexy pralka4 paź 2009, 19:00 — Seks sprzedaje wszystko. Pełno go w sztuce, modzie, architekturze czy reklamie. Teraz o tej starej prawdzie przypomnieli sobie designerzy, którzy projektują przedmioty codziennego użytku. Ale czy można skrzyżować zmysłową bieliznę z pralką?...98Autor:Iga Nyc Bruksela – dyskretny urok burżuazji4 paź 2009, 19:00 — „To nie jest fajka” – taki napis widnieje na słynnym obrazie belgijskiego malarza René Magritte’a, znajdującym się w Muzeum Sztuki w Los Angeles. Jak na prawdziwego surrealistę przystało, twórca pokazał na nim...101Autor:Tomasz Grzywaczewski Międzygórze, czyli perła Sudetów4 paź 2009, 19:00 — Księżna Marianna Orańska zmieniła Międzygórze w krainę królewny Śnieżki i krasnoludków. Wszystko po to, by urządzać tu schadzki z koniuszym. Ale perłę Sudetów warto odwiedzić nie tylko dla unoszącej się nad nią bajkowo-onirycznej Skibą w mur - Niech sczezną artyści!4 paź 2009, 19:00 — Wit Stwosz, wybitny rzeźbiarz, autor ołtarza mariackiego w Krakowie, po powrocie do rodzinnej Norymbergi popadł w finansowe tarapaty. Oszukany przez kupców sfałszował weksel i gdy rzecz wyszła na jaw, musiał uciekać. Jako zbieg zawarł ugodę...107Autor:Krzysztof Skiba Polska Press Sp. z informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie Dziennik Łódzki podlegają ochronie. Dowiedz się więcej. Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej. © 2000 - 2022 Polska Press Sp. z